Pokazywanie postów oznaczonych etykietą borussia dortmund. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą borussia dortmund. Pokaż wszystkie posty

piątek, 4 kwietnia 2014

Real Madryt vs Borussia Dortmund. Real poza zasięgiem.

robert lewandowski cztery gole
Źródło: http://www.illgaming.in/2013/05/end-of-season-blues-fifa-13-career-mode-dream-transfers/

Real Madryt o klasę lepszy



W środowym spotkaniu pomiędzy Realem Madryt, a Borussią Dortmund byliśmy świadkami jednostronnego widowiska. Real pokonał gości 3:0 i sprawy awansu są rozstrzygnięte. Chyba, że Robert Lewandowski pokusi się o strzelenie czterech bramek, jak w poprzednim sezonie na Signal Iduna Park. Niestety jest to mało prawdopodobne ze względu na formę sportową całej drużyny z Dortmundu, ale jak to się mówi: nadzieja umiera ostatnia.

Przebieg meczu


Mecz zaczął się od mocnego uderzenia zespołu gospodarzy. Carvajal świetnie podał do Garetha Bale'a, a Walijczyk przyjął piłkę i uderzył tuż obok lewej nogi bramkarza Dortmundu. Od 3 minuty gospodarze prowadzili i zanosiło się na ciekawe spotkanie. W kolejnych minutach Real Madryt kontrolował wydarzenia na boisku. Cristiano Ronaldo nie chciał być gorszy od Bale'a i próbował szczęścia z dystansu. Roman był w środę zdecydowanie lepiej przygotowany niż koledzy i fantastycznie radził sobie z zagrożeniami. Wreszcie nadeszła 27 minuta meczu. Stratę zanotował Mikhitaryan przed własnym polem karnym, a Isco długo nie zastanawiając się skorzystał z prezentu. Hiszpan pięknie ulokował piłkę przy lewym słupku bramki. Borussia po stracie drugiego gola wreszcie odważniej ruszyła do ataku. Kevin Grosskreutz miał dobrą okazję, ale Iker łatwo poradził sobie ze strzałem lewą nogą. Do przerwy już nie oglądaliśmy akcji godnych uwagi. W drugiej odsłonie meczu Real Madryt znowu zaczął od dobrej sytuacji, ale tym razem Walijczyk przegrał pojedynek z Romanem Weidenfeller. W następnych minutach piłkarze Borussii Dortmund mieli dwie świetne okazje, ale ani Aubameyang, ani Mikhitaryan nie potrafili umieścić piłki w bramce Casillasa. W 57 minucie meczu złe podanie Piszczka wykorzystał Modric, podał futbolówkę do Ronaldo i Portugalczyk dokończył dzieło zniszczenia. Gwóźdź do trumny - tak w skrócie można opisać trzecią bramkę Realu. Goście jeszcze próbowali zmniejszyć rozmiary porażki, ale w środowy wieczór Borussia Dortmund była cieniem drużyny z poprzedniego sezonu. Wynik 3:0 w pełni odzwierciedla przewagę gospodarzy. Szkoda, że finaliści ubiegłej edycji Ligi Mistrzów nie potrafili strzelić chociaż honorowego gola, ponieważ w rewanżu emocji będzie jak na lekarstwo.

Słaby Piszczek


Niestety nasz reprezentant Polski dostosował poziom do większości kolegów z drużyny. Nie radził sobie z kryciem Cristiano Ronaldo na prawej stronie oraz z ofensywnymi wejściami Fabio Coentrao. Pomagał mu Marco Reus, ale siła ataków piłkarzy Realu Madryt była zbyt duża. Poza tym popełnił istotny błąd, który spowodował trzecią bramkę dla Realu i mocno skomplikował sytuację Borussii Dortmund. Pewnie wszyscy chcielibyście zobaczyć Piszczka w lepszej formie sportowej, ponieważ obecnie prezentuje się mizernie. W środowy wieczór zabrakło w szeregach gości naszego drugiego reprezentanta. Robert Lewandowski pauzował za kartki i nie mógł pomóc gościom na Santiago Bernabeu. Jego brak był aż za bardzo widoczny, żaden z piłkarzy Borussii nie potrafił utrzymać piłkę pod kryciem obrońców i większość akcji padało łupem Ramosa oraz Pepe. Poza tym Niemcom brakowało również skuteczności, która nie omija Lewego. Wątpię, żeby zmienił wyraźnie obraz gry w Madrycie, ale na pewno wpłynąłby na wynik pozostawiając większe szanse na awans, niż obecnie posiada drużyna z Signal Iduna Park. Miejmy nadzieję, że w drugim spotkaniu doczekamy się większych emocji. Dzisiaj Real Madryt jest pewny półfinału, może ten fakt natchnie piłkarzy z Dortmundu do pokrzyżowania planów rywalom. Poniżej prezentuję Wam statystyki, które z pewnością warto przeanalizować.

real madryt borussia dortmund statystyki
Źródło: uefa.com
real madryt statystyki
Źródło: uefa.com

borussia dortmund statystyki
Źródło: uefa.com

= = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =

piątek, 21 marca 2014

Mecz Borussia Dortmund vs Zenit. Podsumowanie LM.

Mecz Borussia - Zenit, Sebastian Kehl
Źródło: http://www.independent.co.uk/sport/football/european/borussia-dortmund-1-zenit-st-petersburg-2-match-report-dortmund-survive-late-russian-scare-to-go-through-9203727.html

Wszystko zgodnie z planem.



W środowy wieczór nie było niespodzianki. Borussia wyeliminowała rywala z Petersburga i jest w ćwierćfinale elitarnej Ligi Mistrzów. Wynik dwumeczu brzmi 5:4 dla zespołu z Dortmundu. Trener Klopp zrealizował swój plan i pewnie z niecierpliwością czeka na losowanie kolejne rundy rozgrywek.

Przebieg meczu


Początek spotkania był dość obiecujący. W 13 minucie dobrą okazję do strzelenia gola miał Robert Lewandowski, ale bramkarz stanął na wysokości zadania. Minęły 3 minuty i Roman Weidenfeller musiał wyciągać piłkę z siatki - Hulk pięknie uderzył lewą nogą z dystansu. Wydawało się, że Rosjanie mają jeszcze szansę na awans, jeśli wykażą się determinacją i konsekwencją w działaniu. Borussia przejęła inicjatywę i dopięła swego w 38 minucie meczu - Sebastian Kehl popisał się świetnym strzałem głową. Uznanie należy się lewemu obrońcy gospodarzy, ponieważ precyzyjnie dograł piłkę w pole karne. Koniec pierwszej części spotkania stał się faktem. Wynik 1:1 widniał na tablicy świetlnej. O drugiej połowie można powiedzieć tylko tyle, że wpadła bramka dla Zenitu, której autorem był Rondon. Borussia nie chciała forsować tempa, żeby za wszelką ceną wygrać. Piłkarzom wystarczał osiągnięty rezultat i starali się jak najwięcej oszczędzać sił na następne ważne potyczki. Natomiast Rosjanie chyba nie wierzyli, że są w stanie sprawić niespodziankę w Dortmundzie. Pomimo, że udało im się strzelić gola, nie było widać wiary w awans do kolejnej fazy rozgrywek. Wszystko wydarzyło się zgodnie z planem. Borussia może cieszyć się z wyeliminowania kolejnego rywala w drodze do finału Ligi Mistrzów.

Uwagi dotyczące spotkania oraz przyszłość


Nie wiem jak wy, ale ja nie mogłem oglądać tego żałosnego widowiska. Gospodarze notowali bardzo dużo strat, nie potrafili stworzyć składnej akcji i po prostu nie przypominali zespołu z poprzedniego sezonu. Czułem się jakbym oglądał naszą ekstraklasę albo mecz sparingowy. Nawet przez chwilę nie odczułem emocji, a ilość błędów powodowały myśli:Nie oglądaj tego lipnego meczu, dobra idę do swojego pokoju obejrzeć film, czy może uda się przewinąć mecz do 90 minuty :) itp.. Oczywiście nie przyszło mi do głowy, że Zenit może sprawić niespodziankę, ale miałem nadzieję, że chociaż powalczą o chwilę niepewności w szeregach gospodarzy. Najśmieszniejsze i najciekawsze wydawały mi się udawane upadki piłkarzy Borussii - Papastathopoulos położył się jak rażony piorunem, w nadziei, że sędzia odgwiżdże faul tuż przed polem karnym. Gdy zrozumiał, że jego zamiary nie wypaliły - wstał i pomknął na swoją połowę, jakby nic się nie stało. Trener Klopp ma olbrzymi orzech do zgryzienia. Brak Reusa jest aż za bardzo widoczny, a ilość strat nie przystoi drużynie o takich ambicjach. Musi poprawić tempo rozgrywania akcji, zwiększyć pewność siebie piłkarzy oraz pomóc odblokować się Robertowi Lewandowskiemu, który wyraźnie nie był tym piłkarzem co chociażby miesiąc temu. Cała drużyna nie funkcjonuje jak monolit i machina do wygrywania. Borussia złapała po prostu zadyszkę. Na szczęście jest trochę czasu do pierwszego meczu ćwierćfinału Ligi Mistrzów i znając fachową rękę trenera Kloppa, możemy spodziewać się lepszego oblicza zespołu w kolejnych wyzwaniach i przede wszystkim w kolejnej rundzie elitarnych rozgrywek. Możecie zapytać: A co z Zenitem? Rosjanom została już tylko rywalizacja w lidze, gdzie bronią mistrzowskiego tytułu. Nowym trenerem prawdopodobnie będzie Andre Villas-Boas. Portugalski coach nie może zaliczyć ostatnich lat do udanych. Być może odbuduje się w Petersburgu i w przyszłym sezonie będziemy zachwycać się piękną grą piłkarzy Zenitu. Pewne jest jedno - Gazprom znowu wyłoży sporo kasy w letniej przerwie i możemy spodziewać się spektakularnych transferów, co ułatwi trenerowi pracę w Rosji.

Statystyki:

Mecz Borussia - Zenit statystyki
Źródło: uefa.com
Mecz Borussia - Zenit, statystyki borussii
Źródło: uefa.com
Mecz Borussia - Zenit, statystyki borussii
Źródło: uefa.com

= = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =